Tworzenie sklepów internetowych: wdrożenie, migracja, rozwój

Stawiam sklepy i rozwijam te, które już sprzedają. Od wyboru platformy, przez integracje płatności i wysyłki, po wydajność przy kilku tysiącach produktów.

Od wyboru platformy do pierwszego zamówienia

Pięć obszarów, w których sklep zarabia albo traci pieniądze, zanim klient zdąży kliknąć koszyk.

01 / 05

Wybór platformy pod to, czym handlujesz

Nie ma jednej najlepszej platformy, jest dopasowanie. Sklep z kilkudziesięcioma produktami i sklep z kilkoma tysiącami wariantów to dwa różne problemy. Podobnie sprzedaż wyłącznie w Polsce i sprzedaż z wysyłką za granicę, z drugą walutą i innym podatkiem.

Pytam o asortyment, sposób dostawy, integracje z tym, czego już używasz, i o to, kto będzie obsługiwał zamówienia. Dopiero potem proponuję platformę.

liczba produktów i wariantów

kraje wysyłki, waluty i stawki podatku

systemy, z którymi sklep ma się łączyć

kto obsługuje zamówienia na co dzień

02 / 05

Wdrożenie od zera

Sklep od podstaw to projekt graficzny, kodowanie szablonu, konfiguracja katalogu, wysyłek i podatków, a na końcu testy zamówienia przechodzącego całą ścieżkę: koszyk, dostawa, płatność, potwierdzenie, faktura.

Testuję to na prawdziwych danych, nie na produkcie testowym za złotówkę. Najwięcej problemów wychodzi przy nietypowej kombinacji wariantu, rabatu i sposobu dostawy.

katalog, warianty, ceny i promocje

dostawy, kurierzy i punkty odbioru

płatności i faktury

poczta transakcyjna, która nie wpada do spamu

03 / 05

Integracje z tym, co już masz

Sklep rzadko stoi sam. Zwykle ma po drugiej stronie system magazynowy, hurtownię z plikiem towarów albo program do faktur. Robię połączenia z tym, co jest, zamiast namawiać na zmianę wszystkiego naraz.

Zakres i czas zależą od tego, czy druga strona ma dokumentację. Integracja z systemem, który ma opisane API, to inny projekt niż odczytywanie pliku wystawianego raz na dobę.

systemy magazynowe i ERP

hurtownie z plikiem towarów

programy do faktur i księgowości

synchronizacja stanów i cen w obie strony

04 / 05

Migracja sklepu bez utraty pozycji

Przeniesienie sklepu na inną platformę to przeniesienie produktów, klientów, zamówień i adresów. Ten ostatni punkt decyduje o tym, czy po migracji zostaniesz z ruchem z wyszukiwarki, czy zaczniesz od zera.

Stare adresy dostają przekierowania stałe na nowe odpowiedniki. Bez tego każdy zaindeksowany produkt staje się błędem 404, a odbudowa pozycji zajmuje miesiące.

produkty, kategorie, klienci i historia zamówień

przekierowania stałe ze wszystkich starych adresów

pełny test zamówienia przed przełączeniem domeny

kontrola indeksacji w tygodniach po przenosinach

05 / 05

Wydajność sklepu

Sklep zwalnia z wiekiem: przybywa produktów, modułów i skryptów marketingowych. Przy sklepach robię to samo, co przy stronach, tyle że stawka jest wyższa — wolna karta produktu i wolny koszyk to porzucone zamówienia.

Zaczynam od pomiaru, nie od optymalizacji na wyczucie. Zwykle najwięcej daje uporządkowanie skryptów zewnętrznych i obrazów w katalogu.

pomiar karty produktu, listy i koszyka osobno

porządek w skryptach marketingowych

obrazy katalogu w formatach nowej generacji

czas odpowiedzi serwera przy większym ruchu

Gdzie sklep gubi zamówienia

Ruch jest, produkty są dobre, a część klientów odpada po drodze. Zwykle w jednym z sześciu miejsc, których z panelu nie widać.

Klient dochodzi do kasy i wychodzi

Według zestawienia 50 badań Baymard Institute średnio 70% koszyków w sklepach internetowych kończy się bez zakupu. Część to zwykłe przeglądanie, ale część odpada na kosztach dostawy pokazanych za późno albo na obowiązkowym zakładaniu konta.

70% koszyków bez zakupu

Każda sekunda na karcie produktu

W badaniu Portent sklepy ładujące się w 1 sekundę miały konwersję 2,5 raza wyższą niż te ładujące się w 5 sekund. Sklep zwalnia z każdym nowym modułem i skryptem marketingowym, a właściciel widzi go z pamięci przeglądarki.

2,5× więcej zamówień przy 1 s niż przy 5 s

Płatność, której klient szuka w koszyku

W raporcie Gemius 46% kupujących przyznało, że zrezygnowało z zakupu, bo nie było ich formy płatności. BLIK wybiera 72% osób, więc sklep bez niego traci zamówienia na ostatnim kroku.

46% rezygnowało przez brak płatności

Kasa na ekranie telefonu

82% Polaków robi zakupy w internecie przez smartfon. Małe przyciski, formularz zamówienia z dziesięcioma polami i koszyk, który nie mieści się na ekranie, odcinają właśnie tych klientów.

82% kupuje przez smartfon

Adresy produktów po zmianie platformy

Po przeniesieniu sklepu na inną platformę zmieniają się adresy produktów i kategorii. Bez przekierowań stare adresy zwracają błąd 404, a Google traci do nich drogę razem z pozycjami. Z przekierowaniami ruch przechodzi na nowe adresy.

Zamówienia przepisywane między systemami

Zamówienie przychodzi mailem, ktoś przepisuje je do programu do faktur, ktoś inny poprawia stany. Przy każdym przepisaniu może się pojawić błąd, a stany w sklepie rozjeżdżają się z magazynem.

Co zyskujesz ze sklepu zbudowanego pod Twoją sprzedaż

Powyżej to, z czego składa się sklep. Tutaj to, co z niego masz na co dzień.

Klient płaci i odbiera tak, jak lubi

BLIK, szybki przelew i karta przez PayU, Przelewy24 albo Tpay, a w koszyku wybór paczkomatu InPost i kuriera. Paczkomat wybiera 83% kupujących, więc ustawiam go na ścieżce zamówienia od pierwszego dnia.

Zamówienie trafia prosto do magazynu i faktur

Zamówienie z koszyka trafia do wFirmy, inFaktu albo Subiekta bez przepisywania, także przez BaseLinkera. Stany i ceny wracają do sklepu, więc nie sprzedajesz towaru, którego nie masz.

Allegro i Ceneo bez drugiego panelu

Produkty ze sklepu wysyłam do Allegro i do porównywarki Ceneo, a zamówienia z Allegro wracają do jednego miejsca. Ceny i stany zmieniasz raz, w sklepie.

Ruch z Google zostaje po przeprowadzce

Każdy stary adres produktu i kategorii dostaje przekierowanie stałe na nowy, a indeksację sprawdzam w tygodniach po przenosinach. Tak przeszło Dobre Meble Z z WooCommerce na PrestaShop i Doors And Worktops z Wixa.

Sklep, który rośnie bez przebudowy

Katalog, warianty i moduły układam tak, żeby od stu produktów można było przejść do kilku tysięcy bez stawiania sklepu od nowa. Drugi język, waluta albo sprzedaż hurtowa dochodzą jako rozbudowa istniejącego sklepu.

Sklep jest Twój

Kod, dane klientów i historia zamówień leżą na Twoim serwerze, a licencje modułów kupujesz na siebie. Przy abonamencie przenosiny kosztują, przy własnym sklepie zmieniasz wykonawcę, kiedy chcesz.

Od rozmowy do pierwszego zamówienia w 6–8 tygodni

Tyle zwykle trwa sklep startowy. Sklep rozwojowy i zaawansowany zajmują więcej, zależnie od liczby integracji i danych do przeniesienia. Czasy etapów niżej są orientacyjne i dotyczą podstawowego pakietu.

Rozmowa i wycena z terminem

Rozmowa i wycena z terminem

Orientacyjny czas: 3–5 dni roboczych

Pytam o asortyment, sposób dostawy, systemy, z którymi sklep ma się łączyć, i o to, kto będzie obsługiwał zamówienia. Dostajesz zakres, cenę, termin i listę potrzebnych licencji modułów, zanim cokolwiek zapłacisz.

asortyment, warianty i kraje wysyłki

systemy do połączenia: płatności, kurierzy, faktury, magazyn

licencje modułów wycenione osobno, przed startem

zaliczka 20–30% dopiero po akceptacji zakresu

Wygląd sklepu i struktura katalogu

Wygląd sklepu i struktura katalogu

Orientacyjny czas: 1–2 tygodnie

Przerabiam motyw pod Twoją markę albo projektuję sklep od zera, a równolegle układam kategorie, atrybuty i warianty. Katalog dobrze zaplanowany na starcie oszczędza poprawek przy pierwszym imporcie.

wygląd strony głównej, kategorii, karty produktu i koszyka

kategorie, atrybuty i warianty produktów

dwie rundy poprawek projektu

plan importu produktów albo przenosin ze starego sklepu

Wdrożenie, integracje i import

Wdrożenie, integracje i import

Orientacyjny czas: 3–4 tygodnie

Konfiguruję sklep na wersji testowej, podpinam płatności, kurierów i systemy po drugiej stronie, importuję produkty. Przy przenosinach mapuję stare adresy na nowe.

płatności i dostawy na wersji testowej

integracje z fakturami, magazynem i Allegro

import produktów, klientów i zamówień

przekierowania ze starych adresów przy migracji

Testy zamówień i uruchomienie

Testy zamówień i uruchomienie

Orientacyjny czas: około 1 tygodnia

Przechodzę pełną ścieżkę zamówienia na prawdziwych danych: koszyk, dostawa, płatność, potwierdzenie, faktura. Po przepięciu domeny pokazuję, jak obsłużyć zamówienie, i pilnuję pierwszych dni sprzedaży.

zamówienia testowe z nietypowymi wariantami i rabatami

przepięcie domeny i pomiar szybkości karty produktu

szkolenie z obsługi zamówień w panelu

od tego dnia liczy się 12 miesięcy gwarancji

Własny sklep czy sklep w abonamencie

Pytanie, które pada na pierwszej rozmowie prawie zawsze. Odpowiedź zależy od katalogu, rynków i tego, kto będzie klikał w panelu na co dzień.

PrestaShop

Platforma zbudowana wyłącznie pod sprzedaż. Warianty produktów, stawki podatku, reguły koszyka, ceny per grupa klientów i obsługa wielu języków siedzą w rdzeniu, nie w dodatkach. Instalujesz ją na własnym serwerze i masz pełny dostęp do kodu.

Dla kogo

Sklepy z rozbudowanym katalogiem, sprzedażą zagraniczną i sprzedażą B2B. Mój domyślny wybór przy poważnym e-commerce.

Mocne strony

  • funkcje sklepowe wbudowane, bez doklejania wtyczek
  • wielojęzyczność i wiele walut od ręki
  • radzi sobie z katalogiem liczonym w tysiącach pozycji
  • rozbudowana obsługa cen i rabatów dla B2B

Ograniczenia

  • panel wymaga chwili nauki, jest po prostu większy
  • dobre moduły są płatne
  • aktualizacje między dużymi wersjami bywają pracochłonne

WooCommerce

Wtyczka sklepowa do WordPressa. Zamienia stronę firmową w sklep, więc treść i sprzedaż żyją w jednym panelu. Sama wtyczka jest darmowa, płacisz za rozszerzenia, które dokładasz w miarę potrzeb.

Dla kogo

Sklepy do kilkuset produktów, sprzedaż krajowa, firmy które i tak mają już stronę na WordPressie.

Mocne strony

  • najniższy próg wejścia, jeśli znasz już WordPressa
  • sklep i blog w jednym miejscu, bez dwóch paneli
  • ogromny wybór wtyczek i motywów
  • niski koszt startowy przy małym katalogu

Ograniczenia

  • przy dużym katalogu zaczyna zwalniać
  • wielojęzyczność wymaga płatnej wtyczki i kosztuje wydajność
  • im więcej rozszerzeń, tym więcej punktów awarii

Abonament

Gotowa platforma wynajmowana w miesięcznej opłacie — SOTESHOP, Shoper, IdoSell i podobne. Hosting, aktualizacje i wsparcie są po stronie dostawcy, a integracje z polskimi systemami, kurierami i serwisami aukcyjnymi przychodzą gotowe i utrzymywane.

Dla kogo

Firmy, które chcą sprzedawać w Polsce i nie chcą zajmować się techniczną stroną utrzymania.

Mocne strony

  • integracje z polskim rynkiem dowiezione i utrzymywane
  • hosting, aktualizacje i wsparcie w jednej opłacie
  • zgodność z polskimi przepisami po stronie dostawcy
  • start bez wdrożenia technicznego

Ograniczenia

  • mniejsza swoboda w modyfikacjach niż przy własnym kodzie
  • opłata rośnie razem ze sklepem i nigdy się nie kończy
  • sklep zostaje u dostawcy, więc przeniesienie go gdzie indziej kosztuje

Jeśli sprzedajesz kilkadziesiąt produktów w Polsce i masz już stronę na WordPressie, WooCommerce wystarczy i będzie tańsze. Jeśli planujesz kilka tysięcy pozycji, drugi rynek albo ceny hurtowe dla stałych klientów, PrestaShop oszczędzi Ci doklejania funkcji, których w WooCommerce trzeba szukać po wtyczkach. Przy sprzedaży wyłącznie krajowej i niechęci do technicznego utrzymania warto policzyć abonament — bywa najtańszym startem, ale płacisz go tak długo, jak długo sklep działa.

Nie musisz wierzyć mi na słowo

Projekty z ostatnich lat. Wszystkie działają i wszystkie możesz sprawdzić sam.

Musse

Odzież i akcesoria

PPF World

Folie ochronne do samochodów

Frutii

Odzież Fruit of the Loom

BAIMI Sklep

Biżuteria ręcznie robiona

Ile kosztuje wdrożenie sklepu

O cenie decyduje liczba rzeczy, które muszą się ze sobą dogadać: magazyn, hurtownia, księgowość, kurierzy, drugi rynek. Sam rozmiar katalogu waży w tym mniej, niż się wydaje.

Sklep startowy

Pierwsza sprzedaż online, kilkadziesiąt produktów, wysyłka po Polsce.

od 8000 złnetto za realizację

Sklep na domyślnym motywie platformy, który przerabiam pod Twoją markę: kolory, fonty, układ elementów i wygląd modułów, które wybierzesz na start. Nie kupujesz szablonu i nie płacisz za projekt od zera, więc ruszasz szybko i sprawdzasz, czy sprzedaż w tym kanale ma sens.

  • domyślny motyw przerobiony pod Twoją markę
  • moduły wybrane na start dopasowane wyglądem do sklepu
  • katalog do stu produktów z wariantami
  • płatności i dwie firmy kurierskie
  • poczta transakcyjna i wzorce dokumentów do uzupełnienia
  • szkolenie z obsługi zamówień
Zapytaj o wycenę

Sklep rozwojowy

Sklep, który już sprzedaje i zaczyna tracić czas na ręcznej robocie.

od 15 000 złnetto za realizację

Projekt graficzny pod Twoją markę zamiast przerabiania domyślnego motywu, integracja z systemem magazynowym albo hurtownią, promocje i rabaty skrojone pod to, jak faktycznie sprzedajesz. Tu zwykle wychodzi, ile godzin tygodniowo pochłaniało przepisywanie zamówień ręcznie.

  • własny projekt graficzny sklepu
  • integracja z magazynem, hurtownią albo systemem do faktur (licencja modułu osobno)
  • synchronizacja stanów i cen z magazynem
  • promocje i rabaty ilościowe na regułach sklepu, zestawy przez moduł
  • optymalizacja ścieżki zakupowej
Zapytaj o wycenę

Sklep zaawansowany

Kilka tysięcy pozycji, drugi rynek, sprzedaż B2B albo system po drugiej stronie.

od 25 000 złnetto za realizację

PrestaShop obsługuje wiele języków, walut, stawek podatku i cen per klient w standardzie. Praca zaczyna się przy ich uruchomieniu: przetłumaczeniu katalogu, ustawieniu stawek dla każdego kraju, zaprojektowaniu progów rabatowych i spięciu tego z systemem, który prowadzi Twój magazyn albo księgowość. Przy tej skali dochodzi też wydajność, bo katalog liczony w tysiącach pozycji zachowuje się inaczej niż sklep na sto produktów.

  • import i uporządkowanie katalogu powyżej tysiąca pozycji
  • uruchomienie drugiego rynku: tłumaczenia, waluty i stawki podatku
  • struktura sprzedaży B2B: grupy klientów, progi rabatowe i cenniki
  • integracja z systemem klasy ERP
  • migracja tysięcy adresów z mapowaniem kategorii, zamówień i kont
Zapytaj o wycenę

Ceny netto, od których zaczyna się wycena. Ostateczna zależy od liczby produktów, liczby integracji i tego, w jakim stanie są dane do przeniesienia. Jeśli przenosisz istniejący sklep, przekierowania ze starych adresów robię na każdym poziomie, także w startowym — w zaawansowanym chodzi o inną skalę tej pracy. Część integracji wymaga gotowego modułu, którego licencja jest osobną pozycją po Twojej stronie, zwykle 500–1500 zł jednorazowo. Mówię o tym przy wycenie, zanim cokolwiek podpiszesz. Prace poza ustalonym zakresem rozliczam po 200 zł netto za godzinę.

Co dostajesz w cenie wdrożenia

Ten zakres mieści się w każdym pakiecie, także w sklepie startowym. Osobno płacisz tylko za licencje płatnych modułów, o których mówię przy wycenie.

Płatności i dostawy przetestowane

Konfiguruję operatora płatności i kurierów, a potem przechodzę pełną ścieżkę zamówienia na prawdziwych danych. Najwięcej błędów wychodzi przy nietypowym połączeniu wariantu, rabatu i sposobu dostawy.

Poczta, która nie wpada do spamu

Potwierdzenia zamówień, wysyłki i faktury wychodzą z Twojej domeny ze skonfigurowanymi rekordami poczty. Klient dostaje je od razu do skrzynki odbiorczej.

Regulamin i zgody w koszyku

Wzorce regulaminu i polityki prywatności do uzupełnienia danymi firmy, wdrożone jako osobne podstrony i zgody w koszyku. To nie jest porada prawna, przy nietypowej sprzedaży treść warto skonsultować z prawnikiem.

Przekierowania przy przenosinach

Jeśli przenosisz istniejący sklep, przekierowania ze starych adresów robię na każdym poziomie, także w startowym. Ruch z Google nie zaczyna się od zera.

Szkolenie z obsługi zamówień

Pokazuję na Twoich danych, jak przyjąć zamówienie, wystawić fakturę, zmienić stan i dodać produkt. Dostajesz też instrukcję cofnięcia własnego błędu w panelu.

Gwarancja 12 miesięcy

Przez rok od uruchomienia poprawiam za darmo każdy błąd w kodzie, który wynika z mojej pracy. Przy awarii odpowiadam średnio w ciągu 4 godzin.

Po uruchomieniu płacisz za domenę i hosting, zwykle 400–700 zł rocznie, a licencje modułów to jednorazowo zwykle 500–1500 zł za moduł, jeśli są potrzebne. Opieka nad sklepem jest opcjonalna. Zobacz opiekę nad sklepem →

Zacznijmy od rozmowy

Zostaw namiary, a odezwę się i zapytam, co sprzedajesz, ile masz produktów i skąd dziś przychodzą zamówienia. Wtedy powiem, co ma sens: nowy sklep, migracja czy rozwój tego, co już działa.

Odpowiadam w ciągu dnia roboczego. Wycena nic nie kosztuje i do niczego nie zobowiązuje.

Z numerem odpowiem szybciej: zakres ustalimy jedną rozmową zamiast kilku maili.

Dane z formularza służą wyłącznie do odpowiedzi na Twoje zapytanie. Nie trafiają do newslettera ani do nikogo poza mną.

Zanim napiszesz

Odpowiedzi na pytania, które słyszę najczęściej przy pierwszej rozmowie. Jeśli Twojego tu nie ma, napisz — odpowiadam tym samym językiem.

PrestaShop radzi sobie lepiej przy dużym katalogu z wariantami i przy sprzedaży za granicę. WooCommerce jest wygodniejszy, gdy sklep jest częścią strony firmowej i produktów jest kilkadziesiąt. Decyzja zapada po pytaniach o asortyment, dostawy i integracje, nie z góry.

Nie musi. Kluczem są przekierowania stałe ze starych adresów produktów i kategorii na nowe odpowiedniki. Bez nich każdy zaindeksowany produkt staje się błędem 404 i odbudowa pozycji zajmuje miesiące, z nimi ruch zostaje przy sklepie.

Tak: PayU, Przelewy24 i Tpay z BLIK-iem, a z dostaw InPost, DPD, DHL i Poczta Polska, razem z pocztą transakcyjną i fakturami. Po konfiguracji przechodzę pełną ścieżkę zamówienia na prawdziwych danych, bo najwięcej błędów wychodzi przy nietypowej kombinacji wariantu, rabatu i sposobu dostawy.

Zwykle tak. Zakres zależy od tego, co udostępnia druga strona: integracja z opisanym API to inny projekt niż odczytywanie pliku wystawianego raz na dobę. Przed wyceną sprawdzam, z czym mam do czynienia.

Dostajesz wzorce do uzupełnienia danymi firmy i wdrażam je w sklepie: osobne podstrony, zgody w koszyku i powiązanie z pocztą transakcyjną. Nie jest to porada prawna i tak to traktuj — przy sprzedaży za granicę, towarach objętych osobnymi przepisami albo nietypowym modelu sprzedaży treść dokumentów warto skonsultować z prawnikiem. Odpowiedzialność za ich zgodność ze stanem faktycznym firmy zostaje po Twojej stronie.

Nie wszystkie i mówię o tym przy wycenie, a nie po podpisaniu. Sklep startowy zwykle nie wymaga kupowania niczego, bo operatorzy płatności i firmy kurierskie udostępniają swoje moduły za darmo, a katalog, warianty i koszyk są w rdzeniu. Płatny moduł pojawia się przy integracji z magazynem, hurtownią albo systemem do faktur i kosztuje zwykle 500–1500 zł jednorazowo. Podobnie z promocjami: rabaty ilościowe i reguły cenowe działają w rdzeniu, ale zestawy produktów i nietypowe scenariusze wymagają dokupienia. W cenie wdrożenia jest praca — dobór, konfiguracja, spięcie z katalogiem i testy — licencja modułu zostaje po Twojej stronie i to Ty jesteś jej właścicielem.

Zaczynam od pomiaru, nie od optymalizacji na wyczucie. Przy sklepach, które rosły latami, najwięcej daje uporządkowanie skryptów marketingowych i obrazów w katalogu, a to nie wymaga ruszania szablonu.

Sklep startowy zajmuje zwykle 6–8 tygodni od rozmowy do pierwszego zamówienia. Sklep rozwojowy i zaawansowany trwają dłużej, bo dochodzą integracje z magazynem albo ERP i przenoszenie danych. Dokładny termin podaję po rozmowie, razem z wyceną.

Samo oprogramowanie tak: licencja nic nie kosztuje i nie ma prowizji od sprzedaży. Płacisz za wdrożenie, hosting, domenę i ewentualne płatne moduły. Rozpisałem to we wpisie o tym, czy PrestaShop jest darmowy.

Allegro daje ruch od pierwszego dnia, ale bierze prowizję od sprzedaży i zostawia klientów u siebie. Własny sklep buduje Twoją bazę klientów i marżę, za to ruch trzeba zdobyć. Najczęściej sprawdzają się oba kanały naraz, z zamówieniami spływającymi do jednego panelu.

Domena i hosting to zwykle 400–700 zł rocznie, płacone bezpośrednio dostawcom. Licencje płatnych modułów są jednorazowe, zwykle 500–1500 zł za moduł. Opieka z aktualizacjami, kopiami i kontrolą ścieżki zamówienia jest opcjonalna i wyceniona na stronie opieki.

Z fakturami w wFirmie, inFakcie, iFirmie i Fakturowni, z magazynem w Subiekcie, WF-Magu albo przez BaseLinkera, z Allegro i porównywarką Ceneo. Zakres zależy od tego, co udostępnia druga strona, więc przed wyceną sprawdzam, z czym mam do czynienia.

Tak, jeśli adresy, kategorie i karty produktów są dobrze ułożone od początku. Ustawiam przyjazne adresy, dane strukturalne produktów, przekierowania i szybkie ładowanie karty produktu. Pozycji nie obiecuję, bo zależą też od konkurencji i opisów produktów.

Tak, sklep układam tak, żeby drugi język, nowe integracje albo sprzedaż hurtowa dochodziły bez przebudowy. Rozbudowę wyceniam przed rozpoczęciem, a prace poza ustalonym zakresem rozliczam po 200 zł netto za godzinę.

Więcej na ten temat

Rozpisałem to szerzej na blogu, z konkretami i przykładami z wdrożeń.

Zobacz też